Odchudzanie
Odchudzanie w XXI wieku – idealna sylwetka, jaką kreują media i trendy w popkulturze, wymuszają na społeczeństwie perfekcyjny model zgrabnej figury. Nasze czasy zdecydowanie nie lubią nadwagi i otyłości. Odchudzanie, niezależnie od wysokości wagi, wchodzi nam w krew. Rośnie zapotrzebowanie na diety, zawody dietetyków oraz innowacyjne formy ćwiczeń, które pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów szybkim tempie. Odchudzanie to redukcja tkanki tłuszczowej i próba zamiany jej na tkankę mięśniową. Popularne diety mają na celu zmianę sposobu żywienia, ograniczenia kalorii, by w efekcie móc osiągnąć wymarzony wskaźnik na wadze.
Paradoksalnie – w momencie kiedy na wybiegach całego świata rządzą przesadnie szczupłe modelki, wciąż rośnie liczba osób, które borykają się z nadwagą i otyłością. Dostępność fast foodów, szybki model życia, brak czasu na sport i aktywne formy spędzania wolnego czasu, powoduje, że coraz więcej osób popada w kompleksy spowodowane nadmierną wagą. Zagrożeniem są przeróżne preparaty dostępne na rynku, które oficjalnie nadają sobie miano „diety cud”. Pozorna możliwość utraty wagi w kilka dni kusi. Niestety szybka utrata kilogramów nie jest niczym zdrowym dla organizmu. Według specjalistów odchudzanie powinno następować stopniowo. Szybki spadek wagi daje w rezultacie jej szybki wzrost, czyli popularny efekt „jo-jo”.
Nadwaga i otyłość to problem, z którym boryka się cały świat. Prawdziwy kłopot istnieje w Stanach Zjednoczonych. Mówi się o 75% populacji z nadwagą. Co roku coraz więcej osób umiera z powodu otyłości. Niestety w Polsce również spotykamy się z nadmiernymi kilogramami. Szacuje się, że 46% Polaków walczy z nadwagą, a co 5 mieszkaniec próbował już różnych diet, by wyglądać i czuć się lepiej w swoim ciele. W praktyce co drugi z nas powinien zacząć dbać lepiej o swój organizm. Według najnowszych badań wiadomo, że nadwaga dopada głównie mężczyzn w większych miastach, po 50 roku życia, z wykształceniem zasadniczym lub zawodowym.
Dieta
Problem wielu osób borykających się z nadwagą to głęboka wiara w to, że kilka tabletek nowego preparatu lub kilkudniowe ćwiczenia, raz na zawsze rozwiążą problemy wysokiej wagi. Każdy dietetyk potwierdza, że racjonalne tracenie masy ciała, to duży wysiłek i ciężka, wielomiesięczna praca motywacji kontroli nad własnym organizmem. Tylko zdrowe odżywianie się połączone z regularnymi ćwiczeniami fizycznymi może dać porządany efekt odpowiedniej sylwetki.
Jak zatem powinna wyglądać racjonalna dieta? Mimo krążących opinii o złym wpływie tłuszczów i węglowodanów, składniki te koniecznie powinny znaleźć się w menu zdrowego człowieka. W odpowiednich proporcjach, obok białek, stanowią główny budulec codziennej witalności. Dzięki nim posiadamy energię do działania, zdolność do procesów naprawczych oraz do wzrostu ciała (szczególnie ważne w okresie dojrzewania). Do podstawowych i niezbędnych elementów odpowiedniej diety należy dodać również sole mineralne, błonnik oraz witaminy. Procentowo białka w racjonalnym odżywianiu powinny stanowić do 15% posiłku. Tłuszcze to 30% zdrowego posiłku, a same węglowodany aż do 60%.
Jaka jest ostatecznie rada, aby pozbyć się kilku kilogramów i utrzymać idealną wagę sylwetki? Przede wszystkim – mniej jeść! Nie jest to oczywiście żadnym odkryciem. Niestety trzeba pamiętać, że jest to jedyny racjonalny sposób dla naszego lepszego samopoczucia i samoakceptacji. Po przeanalizowaniu wieku, wzrostu i zapotrzebowania organizmu, powinno się dobrać odpowiednią ilość kalorii, spożywać regularnie posiłki i pamiętać o aktywności fizycznej.
W biegu codziennych obowiązków łatwo zapomina się o najważniejszym posiłku dnia – śniadaniu. Przy porannym posiłku nie powinno zabraknąć gorącego niesłodzonego napoju, pełnoziarnistego pieczywa oraz tłuszczu i białka. Podczas dnia nie ignorujmy owoców, warzyw, ryb, mięsa i jajek. Zdrowe dla organizmu jest również pieczywo i produkty zbożowe. Bez ograniczeń wolno nam pochłaniać drób, zielone warzywa oraz nabiał z małą ilością tłuszczu.
BMI
W celu określenia prawidłowej masy ciała dla danego wzrostu, wieku i aktywności fizycznej, stosuje się wskaźnik BMI. BMI, czyli Body Mass Index (wskaźnik Queteleta II) to podzielenie masy ciała w jednostce kilogramowej poprzez wartość kwadratową wzrostu mierzoną w metrach.

W zależności od wyniku, można się dowiedzieć, czy nasz organizm funkcjonuje prawidłowo, czy też grozi mu otyłość lub wygłodzenie. Wartość idealna to taka, kiedy współczynnik wykazuje wartość pomiędzy 18,5 a 24,9. Powyżej tej wartości borykamy się z nadwagą (do 29,9), otyłością I stopnia (do 34,9) lub niebezpieczną otyłością II stopnia (do 39,9). Wskaźnik powyżej 40 to skrajna otyłość i zagrożenie dla życia. O niedowadze mówimy, kiedy BMI jest niższe niż 18,5, ale wyższe niż 17,5. Anorektycy najczęściej mają wartości od 15 do 17,5. Poniżej 15 BMI następuje wygłodzenie organizmu.
Wysokie BMI zwiększa ryzyko chorób, takich jak cukrzyca, miażdżyca lub niedokrwienie serca.
